Najgłośniej w ciągu soboty i niedzieli było o marszu w obronie demokracji. Prawi i Sprawiedliwi w towarzystwie politycznych przystawek (bo jak inaczej nazwać Gowina) i kilku tysięcy (czy tam kilkunastu, czy to ma znaczenie?) ludzi urządzili sobie spacer po stolicy domagając wolnych mediów, powtórzenia wyborów i demokracji. Urządzę sobie mały list otwarty do Prezesa Jarosława w którym nakreślę rzeczywistość w której żyjemy.
Drogi Jarosławie,
piszę do Ciebie z obawą, że musiałeś stracić dostęp do telewizji, internetu i kiosku z gazetami. Obawiam się również, że kolejny raz, biedaku, straciłeś dostęp do szarych komórek. Na szczęście jestem i mogę Cię poinformować o sytuacji w kraju! Otóż Jarku, demokrację mamy!
Z gorącymi pozdrowieniami i życzeniami szybkiego odzyskania świadomości,
Kuba Szymański.
Z ów marszu też zapamiętam hasła, które tam widniały. Najbardziej rzucały się w oczy reklamy Gazety Polskiej na tle biało - czerwonej flagi. Jestem ciekaw co na ten temat sądzi ustawa o godle i barwach narodowych. Poza tym klasyka gatunku. "Her Tusk", "Polityczni Oszuści", "Żądamy prawdy o Smoleńsku" i inne dyrdymały. Pewnym novum był baner "Kopacz 1m głąb". Powiew świeżości wśród marszowych flag. Najjaśniejszym punktem całego przemarszu był jednak Joachim Brudziński. Zagrzewał do spaceru lepiej niż kibice Liverpoolu z trybuny De Kop. Ponoć w PIS leży list z z miasta Beatlesów z prośbą, żeby Joachim prowadził doping na najbliższym meczu na Anfield Road.
Oprócz marszu najwięcej czasu w weekend poświęcono nowemu rozkładowi jazdy na kolei i
Do tych spraw doszły jakieś mniej istotne na które nawet szkoda uwagi. Ewentualnie mógłbym dodać początki rządów Roberta Biedronia na stanowisku prezdenta Słupska. Od teraz urzędnicy mają pić wodę z kranu zamiast butelek. Mała sprawa, ale powoduje lekki uśmiech na twarzy i większą przychylność. Martwi jednak fakt, że Biedroń chce tez przyciąć pieniądze na inwestycje. Szukaniu oszczędności mówię TAK! ale w każdym zakresie - NIE.
Dziś na tyle. Życzę miłej lektury.
Kuba Szymański
PS. Niedługo też będzie o sporcie. Nie samą polityką człek żyje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz